Internetowe dyski – legalne i bezpieczne?

W ostatnich latach coraz bardziej popularne staje się magazynowanie plików w sieci. Witryny proponujące założenie internetowych dysków zaczynają wypierać tradycyjne nośniki pamięci. Jednak wciąż niewielu użytkowników chętnie korzysta z tego typu usług. Dlaczego?

 

 

 

Przede wszystkim wiele osób przekonuje się, że darmowe miejsce 50-100 MB to jednak za mało. Nie zawsze też udaje się uchronić dane przed wyciekiem. Za dodatkowe miejsce lub program szyfrujący trzeba zapłacić. Każdy użytkownik musi także dobrze przemyśleć jakie pliki tam przechowywać. Tak naprawdę nie można magazynować w sieci, niczego co narusza choćby prawa autorskie – więc ulubione mp3 z muzyką nie powinny się tam znajdować. Także należy unikać umieszczania plików z hasłami do różnego typu kont i programów. Dyski internetowe – szczególnie te rozpoczynające swoją działalność, z rozbudowanym trybem darmowości bez zabezpieczeń są dość często atakowane przez hakerów.

 

Wielu użytkowników także wskazuje na to, że bez dostępu do Internetu nie ma się dostępu do własnych danych. Serwery bowiem nie pracują offline.
Pochodną internetowych dysków stały się także portale proponujące przechowywanie różnego typu plików oraz wymianę. Obecnie wiele z nich jest pod stałym nadzorem, ponieważ to właśnie tam użytkownicy zamieszczają nielegalne oprogramowanie, filmy, e-booki lub muzykę. Także z tego typu serwisów najczęściej obserwuje się wyciek dokumentów – zarówno z danymi jak i prywatnymi projektami czy pracami naukowymi.

 

Internetowe dyski lub serwery magazynujące dane są dość popularne, ze względu na możliwość zamieszczania plików poza komputerem, bez użycia zewnętrznych nośników. Nie jest to jednak nadal stuprocentowo bezpieczne rozwiązanie.