SSD – alternatywa dla dysku twardego cz.2 – Zalety i wady

W poprzedniej części artykułu zarysowana została specyfika SSD – czym jest, dla kogo, jak znalazło się na ogólnym rynku. Pora teraz na przybliżenie zalet oraz wad tego produktu. Każdy, kto zastanawia się nad kupnem nowego typu dysku zapewne szuka zwięzłych informacji, na co zwrócić szczególną uwagę.

 

Zalety – szybkość, mobilność, wygoda, oszczędność

Klienci, którzy zdecydowali się na zakup Solid State Drive chwalą sobie przede wszystkim zwiększoną prędkość dostępu do danych. Podkreślają fakt, że po zastąpieniu tradycyjnego dysku twardego, dyskiem opartym na technologii typu flash, znacznie poprawia się jakość pracy na komputerze, ponieważ system reaguje szybciej na komendy. Wiele osób uważa również, że ustępują problemy związane z długim wyszukiwaniem danych. System skraca czas do minimum i znalezienie interesujących plików jest o wiele sprawniejsze niż przy pracy na HDD. Szczególnie graficy chwalą sobie to, że start systemu nie wymaga już oczekiwania, często nawet do 10 minut. Dzieje się tak, ponieważ dyski SSD szybciej odczytują małe pliki, których przy starcie jest najwięcej, a i podnoszą wygodę i szybkość pracy na rozbudowanych programach do tworzenia grafiki.
Pracownicy małych firm z kolei najczęściej mówią o tym, że dyski pracują niemal bezgłośnie oraz są bardziej odporne na uszkodzenia mechaniczne. Szczególnie podkreślają zaletę mobilności SSD – można go zabrać w każdą podróż, bez obawy że podczas transportu można go nieodwracalnie uszkodzić. Jak już było wspomniane w poprzedniej części artykułu: ta zaleta wynika przede wszystkim z braku ruchomych części (obracających się talerzy czy głowic). Dysk jest także odporny na zmiany temperatur, obecność promieniowania czy pola magnetycznego. Ponadto są o wiele bardziej oszczędne – pobierają zdecydowanie mniej energii. Zakup nawet droższego typu dysku może się więc zwrócić po kilku miesiącach, gdy odczytamy korzystną różnicę na rachunku za prąd.

 

Wady – nie przyćmią jednak zalet

Jak każde urządzenie i to ma swoje mankamenty. Początkowo były to rozczarowania związane ze stosunkowo krótką żywotnością. Wynikało to z faktu, że pierwsze SSD miały ograniczoną liczbę cykli zapisu. Dziś ten problem zostaje powoli wyeliminowany. Obecnie wciąż sporą niedogodnością jest jednak brak wejścia USB. Na rynku pojawia się wciąż mało modeli, które prócz tradycyjnego interfejsu SATA, mają inne wejście. Przez to wielu klientów uważa jednak, że nie są do końca funkcjonalne. Można przyznać im rację, ponieważ brak najpopularniejszego w tej chwili wejścia USB ujmuje jednak i mobilności i uniwersalności. Co przy nowych technologiach powinno być priorytetem w realizacjach.

Technologia jednak wciąż idzie na przód. Wady Solid State Drive już niedługo mogą być całkowicie rozwiązane. Pozostanie jednak coś, co zwykle przeciętnych użytkowników odstrasza. To cena jaką przychodzi zapłacić za tak cenną w dzisiejszych czasach szybkość, niezawodność i pojemność. Lecz wszyscy ci, którzy jednak zdecydowali się na zakup nie żałują, co więcej – uważają, że pieniądze wydane na SSD to ich najlepsza inwestycja w sprzęt elektroniczny.

 


Przeczytaj także: